IV. Charakterystyka rynku szwedzkiego
Szwecja jest obszarowo krajem prawie półtorakrotnie większym od Polski i
zamieszkałym przez ponad 9 mln mieszkańców, z czego 30% skupionych jest w
trzech aglomeracjach − Sztokholmie, Göteborgu i Malmö. Ośrodki te spełniają
również rolę głównych centrów gospodarczych Szwecji. Tam mają swoje siedziby
największe przedsiębiorstwa szwedzkie i międzynarodowe, tam też podejmowane są najważniejsze decyzje gospodarcze.
W praktyce większość aktywności gospodarczej Szwecji koncentruje się w
kierunku południowym od Sztokholmu, ze względu na ułatwioną logistykę,
warunki klimatyczne oraz istniejące połączenia międzynarodowe.
Szwecja jest rynkiem w dużym stopniu uzależnionym od importu, który wynosi
ok. 7,5 tys. USD per capita. Wartość eksportu Szwecji jest wyższa o ok. 30% od
jej importu, tak więc Szwecja notuje nadwyżkę bilansu obrotów handlu zagranicznego.
Struktura rynku
Rynek wewnętrzny Szwecji jest rynkiem nabywcy z jednoczesną, bardzo silną
organizacją importerów, hurtowników i detalistów. W zasadzie każda branża
producentów, importerów, eksporterów czy handlowców, posiada własne
struktury samorządowe.
Główną organizacją handlu hurtowego i importerów w Szwecji jest Federacja
Szwedzkiego Handlu (Svensk Handel). Grupuje ona ok. 60 stowarzyszeń
handlowych. Członkowie Federacji realizują ok. 70 % całości szwedzkiego
importu. W Federacji zrzeszone są zarówno duże przedsiębiorstwa handlu hurtowego, jak i wiele drobnych firm agencyjnych z terenu całej Szwecji. Największe
domy towarowe są również członkami Federacji.
Przykładem silnej koncentracji handlu jest rynek artykułów żywnościowych, który
w ponad 70 % opanowany jest przez trzy korporacje: ICA, COOP i grupę AxFood.
Korporacje te zajmują się zarówno importem, dystrybucją jak i sprzedażą
detaliczną artykułów konsumpcyjnych. Sytuacja taka powoduje:
- mniejszy, niż można by się spodziewać, asortyment artykułów żywnościowych w sieci detalicznej,
- utrzymywanie się nadal stosunkowo wysokiego poziomu cen detalicznych,
- możliwość realizowania wysokich marż, nakładanych na cenę towaru przez
importera, hurtownika i sprzedawcę detalicznego.
Jednak z drugiej strony, sytuacja ta bardzo wzmacnia pozycję negocjacyjną
importera szwedzkiego, dzięki czemu uzyskuje on bardzo korzystne warunki
importu.
Szwedzki konsument
Konsumenci szwedzcy (w szczególności młoda i średnia generacja) uważani są
w Europie za bardzo wymagających, a jednocześnie zamożnych, otwartych i
szybko akceptujących rynkowe nowości. Z tego względu wiele międzynarodowych koncernów, szczególnie anglo−amerykańskich, traktuje Szwecję (a w
zasadzie Sztokholm) jako rynek testowy dla swoich produktów przed rozpoczęciem ekspansji na pozostałe rynki europejskie.
Przeciętny konsument szwedzki, jako osoba stosunkowo dobrze wykształcona
(większość pracodawców jako minimalne warunki stawia wykształcenie średnie), kieruje się w swoich wyborach kryteriami jakości i bezpieczeństwa
użytkowania, wzornictwem oraz wpływem na środowisko naturalne a także tzw.
patriotyzmem konsumenckim. Oznacza to, że spośród produktów o zbliżonych
walorach użytkowych konsument zdecyduje się na produkt szwedzki. Jest to
częściowo spowodowane powszechnym przekonaniem (spotykanym także poza
Szwecją) o najwyższej jakości produktów szwedzkich.
Reklama
Głównym środkiem marketingowej komunikacji w Szwecji jest reklama w gazetach
codziennych. Są one nośnikiem ponad 70 % całej reklamy dóbr konsumpcyjnych.
Innymi istotnymi środkami oddziaływania reklamowego są czasopisma branżowe,
ulotki, gazetki reklamowe, dostarczane z reguły wprost do mieszkań. Stosunkowo
niewielką rolę w reklamie odgrywają kanały telewizyjne czy kino.
Podsumowując należy stwierdzić, że rynek szwedzki jest dojrzałym, wysoko
nasyconym rynkiem konsumenta. Stanowi on nadal rynek atrakcyjny dla
producentów i eksporterów, przede wszystkim ze względu na duży potencjał
nabywczy. Poziom produktu krajowego brutto (PKB) per capita w regionie
Sztokholmu przekracza 30.000 USD, co jest miarą siły nabywczej konsumenta.
Dodatkowym czynnikiem zachęcającym do ekspansji na rynek szwedzki są średnio i długoterminowe prognozy makroekonomiczne wskazujące na stopniową
poprawę koniunktury gospodarczej oraz wzrost konsumpcji prywatnej w Szwecji.
Szwecja nadal rynkiem niewykorzystanych możliwości
Dobra koniunktura będzie w najbliższych latach korzystnie wpływać na wydatki
konsumpcyjne społeczeństwa szwedzkiego, co tworzy dodatkowe możliwości
wzrostu eksportu z Polski. Potencjalni eksporterzy muszą jednak wziąć pod
uwagę bardzo wysokie wymagania tutejszego rynku, zarówno w odniesieniu do
jakości oferowanych produktów jak i ich wpływu na środowisko naturalne. Trudne
bywają także negocjacje cenowe z partnerami szwedzkimi. Wykorzystują oni z
reguły silną pozycję rynkową (w zasadzie każdy segment rynku ma strukturę
oligopolu) dla maksymalnego obniżania ceny zakupu. Importerzy szwedzcy
wnikliwie oceniają już pierwszą ofertę eksportera, przy zbyt wysokiej cenie
wyjściowej nie podejmują negocjacji w ogóle.
Aktualnie największych szans dla eksportu z Polski należy upatrywać w
dostawach komponentów dla przemysłu szwedzkiego oraz podwykonawstwie.
Jak dotąd wiele przedsiębiorstw szwedzkich wykorzystuje względne różnice w
poziomie kosztów siły roboczej w Polsce i Szwecji, lokując u nas swoją produkcję.
Dobrymi przykładami są wspomniane wcześniej IKEA, VOLVO, ABB, SKF czy
ELECTROLUX. Ten kierunek współpracy jeszcze przez pewien czas będzie się
dynamicznie rozwijał. Nie powinien być to jednak docelowy model polsko −
szwedzkiej współpracy handlowej. Stąd konieczność zmiany struktury polskiego eksportu. Pozytywne tendencje w tym zakresie można już dostrzec. W polskim eksporcie coraz bardziej zmniejsza się udział surowców, w to miejsce
eksportujemy więcej wyrobów finalnych.